Kategoria: Aktualności

  • Księga Intencji 2012

    Księga Intencji 2012

    Księga MszalnaWielką moc posiada wytrwała modlitwa Sprawiedliwego. (Jk 5,16)

    Informujemy, że od dzisiejszej niedzieli, tj. 6 listopada, można zamawiać intencje Mszy Świętych oraz dokonywać ich rezerwacji. Polecamy szczególnej uwadze możliwość zamawiania Mszy Świętych za zmarłych oraz Mszy Świętych Gregoriańskich. Informacje czym jest Msza Święta Gregoriańska można przeczytać pod adresem http://adonai.pl/wiecznosc/?id=97. Msze Święte mogą być ofiarowane zarówno za zmarłych, jak i za żyjących. Nasze intencje mogą mieć charakter próśb, podziękowań, mogą być związane z naszymi jubileuszami i rocznicami.

    Dlaczego o tym wszystkim informujemy? Czy warto ofiarować w czyjejś intencji Mszę Świętą? Otóż modlitwa za innych jest najbardziej uniwersalnym darem, jakiego mogą udzielać sobie chrześcijanie. I choć dzisiejszy świat, w którym liczy się to co materialne, nie potrafi jej docenić, to jednak wielu głęboko wierzącym nie raz dane było doświadczyć niezwykłej mocy zanoszonych przez nich modlitw. A Msza Święta jest szczególnym rodzajem modlitwy, bo jak w żadnej innej obecność Boga jest wręcz namacalna. Dzięki tej bliskości, dzięki czystości naszego serca i łasce możemy wypraszać potrzebne nam i naszym bliskim dary. Pan Bóg sam będzie wiedział, jak obdarować tych, za których odprawiana jest Mszą Święta. Istnieje wiele potwierdzonych świadectw o cudownej sile Eucharystii. Dlaczego więc nie skorzystać z takiej możliwości, którą przecież mamy dzięki samemu Chrystusowi. Zatem niech słowa świętego Pawła skłonią nas nie tylko do refleksji, ale do realnego i konkretnego działania: Zalecam więc przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi (…) abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością. Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. (1 Tm 2,1-4)

  • Halloween? Nie dziękuję!

    Halloween? Nie dziękuję!

    No HalloweenZbliża się okres w którym Kościół Katolicki obchodzić będzie Uroczystość Wszystkich Świętych oraz dzień poświęcony pamięci Wszystkich Wiernych Zmarłych. Od pewnego czasu w wigilię tej uroczystości niektórzy obchodzą Halloween. To „święto” kojarzy się z obrazem duchów, szkieletów, czarownic oraz tłumami dzieci, które w przebraniach wampirów, duchów, czarownic i diabłów odwiedzają domy, zbierając słodycze.

    Dorośli natomiast szukają nawiedzonych domów lub oglądają horrory. Jeszcze inni o północy odwiedzają cmentarze, uczestniczą w seansach spirytystycznych.

    Dla większości osób Halloween jest okazją do zabawy. I takie często można usłyszeć uzasadnienie udziału w tym „święcie”. Sklepy w ostatnim czasie zapełniają się gadżetami, które mają dodać tej zabawie pikanterii i rozmachu. Na tej zabawie jednak krocie zarabiają producenci kostiumów, plantatorzy dyń, producenci i dystrybutorzy horrorów. Co się jednak kryje za tą pozornie niewinną zabawą, której podstawowymi symbolami są śmierć, duchy, krew i okultyzm?

    Sięgnijmy do historii. Halloween pochodzi z czasów przedchrześcijańskich. Jego początki sięgają ok. 2 tys. lat przed narodzeniem Chrystusa. Związane są z praktykami Druidów, którzy u starożytnych Celtów pełnili funkcje kapłanów, wróżbitów, sędziów i nauczycieli. Największym świętem Celtów było święto na cześć ich boga Samhaina, pana zmarłych. Obchodzono je w noc z 31 października na 1 listopada. Ludy celtyckie tę noc traktowały w sposób szczególny. Wierzono, że tego wieczoru duchy zmarłych powracają do swoich byłych domów, by odwiedzić żyjących. Żyjący zaś musieli przygotować na ten dzień jedzenie dla złych duchów. Jeśliby tego nie zrobili, mogły przydarzyć im się wszelakiego rodzaju straszne rzeczy, ponieważ złe duchy były złośliwe i mogły płatać figle żywym.

    Tradycja ta zaczęła zanikać pod wpływem chrześcijaństwa. Aby przeciwstawić się pogańskim wpływom świętowania śmierci, Kościół przeniósł Uroczystość Wszystkich Świętych z wiosny na jesień. W 731 roku papież Grzegorz III przeniósł Uroczystość z 13 maja na 1 listopada. W roku 935 papież Jan XI rozszerzył je na cały Kościół. W ten sposób lokalne święto Rzymu i niektórych kościołów stało się świętem całego Kościoła powszechnego.

    Dzisiaj pogańska tradycja Celtów zaczyna się odradzać w formie rzekomo wesołego „święta” Halloween, które jest szeroko nagłaśniane przez media a także propagowane i organizowane przez niektóre instytucje m.in. szkoły. Jest to tym bardziej niebezpieczne, iż tradycja ta została przejęta przez satanistów, którzy Noc Halloween uważają za swoje święto, wierząc, iż jest to czas, kiedy szatan ma szczególną moc. Jest to więc noc tzw. „czarnych mszy”, orgii seksualnych, związanych ze składaniem ofiar nie tylko ze zwierząt, ale i z ludzi. W tym czasie według statystyk amerykańskiej policji gwałtownie wzrasta liczba popełnianych przestępstw.

    Jako chrześcijanie mamy moralny obowiązek przeciwstawiać się odradzeniu pogańskich obyczajów, które zamazują i wypaczają chrześcijański sens uroczystości Wszystkich Świętych. Czy chcemy zamienić znicze, które symbolizują wieczne światło zmartwychwstania na świecące światełko w wydrążonej dyni, a cześć wobec świętych i błogosławionych na swoiste przebieranki w czarownice i upiory? Dlaczego tak często lekką ręką przyjmujemy zwyczaje, obce chrześcijańskiej tradycji, a zapominamy o swoich niejednokrotnie wykazując niewiedzę na ich temat.

    Wdrażanie dzieci i młodzieży oraz części dorosłych w przyzwolenie na praktyki okultystyczne, choćby pod pozorem zabawy należy w świetle powyższych faktów uznać za niezgodne z nauką Kościoła. Pogańskie w swej istocie obchody poprzedzające Uroczystość Wszystkich Świętych praktykowane przez ludzi uznających się za chrześcijan zubażają ich duchowo. Odwraca się przez to uwagę od naśladowania osób świętych i błogosławionych a skłania do przyjęcia zbanalizowanej wizji świata nadprzyrodzonego. Istnieją pewne zasady i pewne świętości, którym nie możemy przyprawiać rogów, by było śmieszniej.

    Kościół poprzez swoich pasterzy – biskupów i kapłanów – ma moralny obowiązek bronić zasad katolickiej wiary i reagować w przypadkach gdy widzi, że zagrożone jest dobro duchowe wiernych. Szczególną troską należy otaczać zwłaszcza młode pokolenie wskazując na bogaty świat wartości i tradycji chrześcijańskich, w którego zasięgu znaleźli się poprzez fakt chrztu świętego. To rodzice są pierwszymi wychowawcami swoich dzieci i mają prawo decydować w oparciu o jakie wartości chcą kształcić i wychowywać swoje dzieci. Świętym obowiązkiem Kościoła jest ich wspomagać w tym trudnym, ale jakże zaszczytnym zadaniu.

    Warto więc podjąć refleksję czemu ma służyć to „święto” w życiu chrześcijanina i czy nie warto szukać innych okazji i okoliczności do dobrej zabawy.

    źródło: http://www.jozefprzymorze.gda.pl

  • Światowy Dzień Misyjny

    Światowy Dzień Misyjny

    LogoŚwiatowy Dzień Misyjny – nazywany w naszym kraju Niedzielą Misyjną – obchodzimy zawsze w przedostatnią niedzielę października. Nieraz jest to trzecia niedziela, gdy październik ma ich cztery lub czwarta, jak wypadło w tym roku, gdy październik ma pięć niedziel.

    Na tegoroczną Niedzielę Misyjną, która przypada 23 października 2011 r. papież Benedykt XVI wystosował orędzie pod tytułem: „Zglobalizowany świat pilnie potrzebuje ewangelizacji”.

    Ojciec Święty przypomina nam, że październikowe obchody Światowego Dnia Misyjnego stanowią dla wspólnot diecezjalnych i parafialnych, instytutów życia konsekrowanego, ruchów kościelnych i dla całego ludu Bożego okazję do odnowionego zaangażowania w głoszenie Ewangelii i nadania działalności duszpasterskiej głębszego rozmachu misyjnego. To doroczne spotkanie zachęca nas do głębszego przeżywania spotkań liturgicznych i katechetycznych, charytatywnych i kulturalnych, przez które Jezus Chrystus gromadzi nas przy stole swojego Słowa oraz Eucharystii, abyśmy mogli zakosztować daru Jego obecności, uformować się w Jego szkole i coraz bardziej świadomie żyć w zjednoczeniu z Nim, Nauczycielem i Panem. On sam mówi nam: Kto (…) Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie (J 14,21). Tylko to spotkanie z Miłością Bożą, która zmienia naszą egzystencję, może sprawić, że będziemy żyć w komunii z Nim i między sobą oraz dawać braciom wiarygodne świadectwo, uzasadniając nadzieję, która jest w nas (por. 1 P 3,15).

    Ponadto w październiku w wielu krajach są wznawiane różne formy działalności kościelnej po przerwie letniej, a Kościół zachęca nas, byśmy na modlitwie różańcowej uczyli się od Maryi kontemplowania zamysłu jaki miłość Ojca ma w stosunku do ludzkości, aby umiłować ją tak, jak On ją miłuje. Czyż nie taki jest również sens misji?

  • Szliśmy naprzód z nadzieją

    Szliśmy naprzód z nadzieją

    Ministranci, „Maciejki” i inni nasi parafianie wraz z członkami Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży i harcerzami, 15 października, wyruszyli w grupie „17”, pod przewodnictwem ks. Arkadiusza Krziżoka, z Pieszą Pielgrzymką Wrocławską do grobu św. Jadwigi do Trzebnicy. Hasło tegorocznych „rekolekcji w drodze” brzmiało: „Wystarczy Chrystus. Po co mi Kościół?”, a były one jednocześnie dziękczynieniem za dar beatyfikacji Jana Pawła II.

    Mimo wczesnej pory oraz panującego wokół mroku i zimna pątnikom towarzyszyła radosna atmosfera. Jeden z uczestników pielgrzymki, Jarek Chmura, tak relacjonuje jej przebieg: W naszej „17” przy akompaniamencie gitary uwielbialiśmy Boga radosnymi pieśniami i słuchaliśmy krótkich konferencji, głoszonych przez idących z nami kapłanów.

    Pielgrzymka, fot. Bożena Rojek

    Był też czas na modlitwę w milczeniu, wspólny Różaniec, Drogę Krzyżową i Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Trasa do Trzebnicy – dopowiada Jarek – prowadziła przez piękne i urozmaicone jesiennymi barwami okolice, a przez cały czas pielgrzymowania rozgrzewały nas promienie słońca.

    Po dotarciu na miejsce pielgrzymi skierowali swe kroki do grobu św. Jadwigi. Szłam pierwszy raz – mówi Paulinka Chowańska, jedna z najmłodszych uczestniczek. Chciałam poczuć, jak to jest pieszo pielgrzymować. Dziękowałam Bogu za to, że dał mi nogi, dzięki którym mogłam przejść szczęśliwie całą tę długą drogę.

    Swą refleksją podzielił się też Artur Chowański: Pątnicy swoim śpiewem i modlitwą pomogli mi dojść do celu. W plecaku niosłem prowiant i różaniec, a w sercu kilka intencji, najważniejsza z nich dotyczyła zdrowia moich bliskich.

    W grupie 17 pielgrzymowało ok. 270 dzieci, młodzieży i ludzi młodych duchem. Co skłoniło ich do wyruszenia na pątniczy szlak? Każdy niósł w sercu jakieś intencje, których ważność chciał wyrazić właśnie w trudzie pieszego pielgrzymowania. Jedni pragnęli za coś Bogu podziękować, inni przeprosić lub prosić. Niektórzy, jak Damian Chowański, poszli za czyjąś namową: Do podjęcia tego wyzwania – dzieli się swym przeżyciem – zachęcał mnie dość długo kleryk Kamil Kasztelan, który we wrześniu był w naszej parafii na praktyce duszpasterskiej. Dziś wiem, że naprawdę warto było wybrać się pieszo do św. Jadwigi. Ten dzień zaliczam do jak najbardziej udanych.

    Zwieńczeniem pielgrzymki była Msza Święta polowa, odprawiona na placu obok Bazyliki. Przewodniczył jej biskup Kopenhagi Czesław Kozoń, który w kazaniu wspomniał, że bł. Jan Paweł II został postawiony jako wieczne światło poza czasami. Napomniał także, że nie wystarczy, iż będziemy dumni ze swoich świętych, lecz musimy również pamiętać, że wszyscy jesteśmy powołani do świętości i jako tacy swym życiem powinniśmy głosić Ewangelię.

    Pielgrzymka, fot. Anna Zamiar

  • Byliśmy u stóp Jasnogórskiej Pani

    Byliśmy u stóp Jasnogórskiej Pani

    W myśl słów św. Augustyna, że kto śpiewa dwa razy się modli w sobotę, 8 października, wyruszyła z pielgrzymką do stóp Jasnogórskiej Pani schola „Maciejki” oraz Liturgiczna Służba Ołtarza wraz ze swoimi opiekunami: ks. Rafałem Kupczakiem i Panią Anią Zamiar. Udział w tej pielgrzymce wzięli również rodzice dzieci z tych grup parafialnych i zaprzyjaźnieni goście. W naszych pielgrzymich sercach było wiele prywatnych intencji, ale także tych zanoszonych za naszych duszpasterzy i całą wspólnotę parafialną.

    Centralnym punktem pielgrzymki była Msza Święta odprawiona w Kaplicy Cudownego Obrazu. Po niej przed obrazem Jasnogórskiej Pani był czas na chwilę indywidualnej modlitwy. Pątnicy mieli też okazję do zwiedzenia Bazyliki Jasnogórskiej i przylegających do niej kaplic, a także Sali Papieskiej i przejścia stacjami Jasnogórskiej Drogi Krzyżowej.

    Niektórzy podziwiali piękną panoramę okolicy ze szczytu wieży Bazyliki. W programie pielgrzymowania znalazł się też czas, by tak po prostu „pobyć ze sobą”, chwilę porozmawiać, na co nie zawsze pozwalają liczne obowiązki. Cieszyliśmy się więc sobą nawzajem i tym, że możemy przebywać razem w „duchowej stolicy” Polski.

    W drodze powrotnej odśpiewaliśmy Różaniec, polecając w nim tych, którzy duchowo i modlitewnie towarzyszyli nam w pielgrzymowaniu do tronu Czarnej Madonny. Wróciliśmy naprawdę umocnieni, pełni radości i nowych sił do pełnienia naszego powołania we wspólnocie parafialnej.

    Pielgrzymka na Jasną Górę, fot. Leszek Demczyszak
  • „Maciejki” na Spotkaniu z Poezją i Piosenką Religijną

    „Maciejki” na Spotkaniu z Poezją i Piosenką Religijną

    18 września nasza parafialna schola „Maciejki” wzięła udział w X Spotkaniu z Poezją i Piosenką Religijną, które odbyło się na Świętym Wzgórzu na Osobowicach. Ich występ został przyjęty bardzo ciepło i na prośbę publiczności i organizatorów zaśpiewali nawet kilka nadprogramowych piosenek. Po prezentacjach wszystkich zgłoszonych na tę muzyczną imprezę zespołów odbył się koncert Tomasza Kamińskiego, znanego kompozytora, autora tekstów i wykonawcy swoich pieśni.

    Nie zabrakło atrakcji towarzyszących. Była loteria fantowa, a także kiełbaski, grochówka i ciasto. Dużym powodzeniem cieszyła się wystawa fotografii ze spotkań z lat ubiegłych.

    Maciejki na Spotkaniu z Poezją i Piosenką Religijną, fot. Agnieszka Kępowicz

  • Pielgrzymka Wspólnoty Krwi Chrystusa

    Pielgrzymka Wspólnoty Krwi Chrystusa

    Członkowie Wspólnoty Krwi Chrystusa, która działa przy naszej parafii, wraz z wieloma wspólnotami z innych wrocławskich parafii, 17 września wyruszyli na pielgrzymkę na Jasną Górę i do Sanktuarium Krwi Chrystusa w Częstochowie. Była ona połączona z obchodami 50-lecia pobytu w Częstochowie – Kiedrzynie sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa.

    Po przyjeździe do tronu Jasnogórskiej Pani, gdzie była możliwość indywidualnej modlitwy w Kaplicy Cudownego Obrazu i złożenia do skrzynki intencji podziękowań i próśb do Czarnej Madonny, pielgrzymi wyruszyli do Sanktuarium Krwi Chrystusa, nad którym pieczę sprawują Misjonarze Krwi Chrystusa.

    Pielgrzymka SKCH 1, fot. Bożena Rojek

    Po przybyciu na miejsce jeden z misjonarzy opowiedział zebranym niezwykłą historię związaną z kultem relikwii Krwi Chrystusa. Mówi ona o rzymskim żołnierzu, który na Golgocie własną włócznią przebił bok Chrystusa, powodując wypłynięcie wody i krwi. Po swoim nawróceniu zawiózł do Mantui we Włoszech ziemię z Kalwarii nasączoną Krwią Chrystusa oraz gąbkę użytą do napojenia konającego Jezusa zakwaszonym winem. Z obawy przed profanacją ukrył relikwie Męki Pańskiej w ołowianej kasetce i sam zakopał je w miejscu, gdzie dzisiaj mieści się bazylika. Wkrótce potem poniósł śmierć męczeńską i został pochowany w pobliżu relikwii. Wszelki ich ślad zatracono aż do 804 roku. Według tradycji, św. Andrzej objawił się wówczas we śnie pewnemu wiernemu i wskazał mu miejsce, w którym znajdowały się relikwie. Papież Leon III przybył do Mantui i stwierdził autentyczność relikwii. Do czasów obecnych przetrwała tylko niewielka część pierwotnych relikwii. Od 1998 roku cząstka tej relikwii znajduje się w Częstochowie u Misjonarzy Krwi Chrystusa. Ich autentyczność potwierdza widniejący na ścianie Sanktuarium „Dokument o Autentyczności Relikwii Krwi Chrystusa”, wydany przez Stolicę Apostolską w 1935 roku.

    Wielkim przeżyciem dla wszystkich pielgrzymów było indywidualne błogosławieństwo relikwiami Krwi Chrystusa na zakończenie pobytu w tym świętym miejscu.

    Kolejnym punktem programu pielgrzymki był przejazd do Kiedrzynia na uroczystości jubileuszowe sióstr adoratorek, których centrum była Eucharystia, sprawowana przez biskupa częstochowskiego Antoniego Długosza, poprzedzona odmówieniem Różańca do Krwi Chrystusa na dróżkach różańcowych prowadzących wokół Sanktuarium. Po niej licznie zebrani zostali zaproszeni przez siostry jubilatki na agapę, która odbyła się przy rozstawionych w plenerze stołach. Uczestnicy uroczystości mogli posilić się pysznym bigosem i kiełbasą z grilla, a na deser posmakować rewelacyjnych domowych wypieków. Radosnego charakteru Jubileuszu dopełniły piosenki biesiadne, które z wielką werwą intonowali zebrani na uroczystości pielgrzymi, z s. Haliną Cyganowską, moderatorką SKCH dla regionu Wrocław, na czele.

    Pielgrzymka SKCH 2, fot. Bożena Rojek

  • XI Dzień Papieski „Jan Paweł II – Człowiek Modlitwy”

    XI Dzień Papieski „Jan Paweł II – Człowiek Modlitwy”

    Wśród wielu tytułów nadawanych Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, prób definicji oraz określeń jego pontyfikatu pojawiły się dwa ważne słowa: człowiek modlitwy. Ksiądz Kardynał Stanisław Dziwisz pytany o sam rdzeń osoby i geniuszu Ojca Świętego stwierdził, że był to po prostu mąż modlitwy i człowiek kontemplacji Boga. Prymat modlitwy ujawniał się we wszystkich okolicznościach życia Papieża. Pozostanie w naszej pamięci obraz modlącego się brewiarzem przed obrazem Matki Najświętszej Ojca Świętego, kiedy w tym samym czasie czekały na niego rzesze wiernych i światowe media. Trudno nie zauważyć niezwykłego podobieństwa Papieża do wychodzącego na górę Jezusa Chrystusa, który łączył się w modlitwie ze swoim Ojcem, „uzgadniał rytm bicia swego serca z rytmem serca Bożego”, i dopiero po tak przeżytym spotkaniu „na szczycie” wychodził do oczekujących Go ludzi, aby nauczać, uzdrawiać i zbawiać.

    Celem tegorocznego XI już Dnia Papieskiego jest rozbudzenie ducha modlitwy, co będzie wypełnianiem duchowego testamentu Papieża Polaka. Po raz pierwszy będziemy mogli modlić się za wstawiennictwem błogosławionego Jana Pawła II. Tak jak kiedyś on sam uczył się modlitwy od wybitnych świętych Kościoła, męczenników, doktorów i mistyków, tak teraz sam dołączy do ich grona, jako Nauczyciel i Świadek dla następnych pokoleń wierzących. Będzie także wstawiał się za nami Ten, którego postrzegamy jako wielkie zwycięstwo Boga w dziejach świata.

    Plakat

    Dzień Papieski jest obchodzony od 2001 roku, w niedzielę poprzedzającą rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Organizuje go powstała pod patronatem KEP w 2000 roku Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Jej celem jest upamiętnianie pontyfikatu Jana Pawła II poprzez upowszechnianie nauczania Papieża oraz wspieranie edukacji zdolnej młodzieży z małych miast i wsi.

  • Piesza Pielgrzymka Wrocławska do Trzebnicy

    Plakat pielgrzymkiZapraszamy wszystkich chętnych do uczestnictwa we wspólnym pielgrzymowani. Tradycyjnie epilogiem sierpniowych rekolekcji w drodze jest Pielgrzymka do grobu św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy.

    W tym roku wyruszymy pod hasłem: Wystarczy Chrystus. Po co mi kościół?

    Wypowiedź ta pada najczęściej z ust młodych ludzi. Zwłaszcza tych, którzy na różne sposoby i na różnych drogach poznali Chrystusa, zafascynowali się nim i są gotowi pójść za Nim. Ale okazuje się, że ten Chrystus najczęściej przebywa w kościele.

    A kościół jest rzeczywistością bosko-ludzką. W ludzkim obliczu kościoła objawia się słabość i grzeszność, a to nie zachwyca młodych ludzi. Dopiero przy bliższym poznaniu żywej wspólnoty kościoła otwierają się oczy na to, że ta żywa i dynamiczna wspólnota kościoła jest potrzebna człowiekowi. Trzeba czasu i szczęścia, aby spotkać żywy i dynamiczny kościół. Dalszy ciąg rozważania na ten temat podejmiemy na pielgrzymce do Trzebnicy.

    Pielgrzymka, według zamysłu organizatorów, ma być właśnie przeżyciem takiego żywego kościoła w drodze. Już teraz zapraszamy: przyjdź i zobacz go.

    W dniu 15 października o godzinie 6:00 z Katedry Wrocławskiej wyruszymy po raz kolejny do Trzebnicy do grobu św. Jadwigi, patronki Dolnego Śląska i patronki wyboru bł. Jana Pawła II na stolicę Piotrową, zakończenie nastąpi wspólną Mszą Świętą przy ołtarzu polowym w Trzebnicy o godzinie 16:00.

    Wiernych, którzy z różnych przyczyn nie będą mogli pielgrzymować pieszo, zachęcamy i zapraszamy do wspólnego uczestnictwa w Eucharystii w Trzebnicy.

  • Tydzień Wychowania, 12-18 września 2011

    Tydzień Wychowania, 12-18 września 2011

    Tydzień Wychowania
    Dziewczynka

    Decyzją Konferencji Episkopatu Polski w dniach 12-18 września po raz pierwszy będzie obchodzony Tydzień Wychowania pod hasłem „Wszyscy zacznijmy wychowywać”.

    Ta nowa inicjatywa Kościoła ma podkreślić rolę wychowania, którego celem jest integralny rozwój człowieka.

    Dzisiejsza szkoła zbyt często tylko kształci, a zapracowani rodzice poświęcają dzieciom zbyt mało czasu, troszcząc się przede wszystkim o zapewnienie potrzeb materialnych. „Istnieje pilna potrzeba zajęcia się sprawami wychowania” – mówi bp Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Episkopatu ds. Wychowania.

    W kościołach w pierwszą niedzielę września (4.09) będzie czytany list biskupów, zapowiadający nową inicjatywę duszpasterską biskupów.

    „Refleksja w czasie takiego spotkania powinna się koncentrować wokół problematyki sensu działalności wychowawczej i jej celu, odpowiedzialności rodziców za kształt wychowania ich dzieci, współpracy środowisk wychowawczych: rodziny, Kościoła i szkoły” – wyjaśniają organizatorzy. Katechezy w Tygodniu Wychowania będą poszukiwaniem przez dzieci odpowiedzi na pytanie, dlaczego być posłusznym, a młodzież będzie zastanawiać się nad samowychowaniem i rozwojem duchowym.

    Tydzień Wychowania to inicjatywa, która nawiązuje do obchodzonych lokalnie kwartalnych dni modlitw za dzieci, młodzież i wychowawców. Tydzień Wychowania będzie obchodzony zawsze w tygodniu, w którym wypada święto św. Stanisława Kostki, patrona dzieci i młodzieży (przypada ono 18 września).